Bardzo piękne wiersze
Ja mam mój stary wierszyk o schronisku
Kiedy wchodzę do schroniska...
Widzę smutne ich oczyska.
Wciąż tak pragną Twej miłości...
W sercu mieć trochę radości.
Życie się im nie udało,
Wiele małych serc złamało.
Im nadziei nie brakuje,
Często człowiek je ratuje.
Im tak wiele nie potrzeba,
Tylko trochę chcą jedzenia.
Jakieś miejsce do sypiania,
Pola też do wybiegania.
Czy to wiele jest dla Ciebie?
Niech poczują się jak w niebie...
Wierszyk z 23.03.09 także dosyć stary... ale niestety ja nie zapisuje swoich wierszy :P
Mam jeszcze coś co pisałam też jakiś czas temu dla jednej ze schroniskowych suni....
Jestem sama już od lat...
Skazał mnie życiowy kat.
Na cierpienie już do końca...
Gdzie się schował mój obrońca?
Który miłością smutek zwalczy...
Bo potrzebuję z miłości tarczy.
Więc pokaż swą twarz i spójrz w me oczy...
Być może mój widok Cię zauroczy!
Bardzo piękne wiersze
Jak coś znajdę, to wstawięDużo musiałabym sie naszukać
żeby znaleźć a ostatnio coś mało mam czasu :( Może coś się znajdzie
![]()
Świetne, wzruszają, brawo![]()
Nie
A może masz wiecej
Od czarnego nosa po koniec ogona, pies pokazuje, że chce z nami być – na dobre i złe
Haszcza Galeria: klik
Gdzieś mam... zaraz poszukam :P
EDIT: mam! :P
o naszej schroniskowej Burce....
Jej smutny wzrok...
Jej wolny krok.
Co chwile spoglądanie...
I niespokojne spanie.
Jedzenie... i picie.
To schroniskowe życie...
I nie jest łatwe wcale
Lecz znosi to wytrwale
Chodź smutna jest jej mina
Burasek twarda psina...
I walczy dla człowieka.
Bo ona ciągle czeka...
mCz.
Ostatnio edytowane przez gosiulaa ; 23-05-2010 o 12:09
no, no miło się czyta : ))) .